11:04 - sobota 19 Kwiecień, 2014

Archive: Szkolne Subscribe to Szkolne

Jaka teraz jest Polska ?

Nauczyciel pyta ucznia: - Jaką mamy teraz Polskę? - Ludową. - Jaką jeszcze? - Demokratyczną. - I jaką jeszcze? - Socjalistyczną. - A przed wojną jaka była - Niepodległa.

Egzamin

Pytanie z szkolnego egzaminu: Kto jest twoim największym ideałem i dlaczego to Lenin?

Jaś i żaba

pani kazała ucznią przynieść do szkoły domowe zwierze. małgosia przyniosła kota a jaś żabe. Pani sie pyta: co ta żaba potrafi jasiu? Jaś wali pięścią w stół żaba: kła drógi raz udeża w stół żaba: kła trzeci raz udeża...

Nauczyciel tłumaczy

Nauczyciel tłumaczy uczniom, że nie ma pojęcia „większej” lub „mniejszej” połowy. Obie połowy są zawsze równe. Pod koniec lekcji podsumowuje: - Ale co ja wam będę tłumaczył! I tak większa połowa z was pewnie...

Na lekcji matematyki

Na lekcji matematyki nauczyciel pyta dzieci: - Nad rzekę poszło piętnastu chłopców. Pięciu z nich rodzice nie pozwolili wchodzić do wody. Ilu się kąpało? - Piętnastu, panie psorze! – wyrywa się Jaś.

Kto jest najbardziej leniwy

- Maćku, kto jest najbardziej leniwy w twojej klasie? – pyta ojciec. - A co to jest leniwy? - To znaczy, że ktoś nic nie robi, tylko się przygląda, jak inni pracują. - A, to nasz pan od matematyki – odpowiada spokojnie Maciek.

Na lekcji fizyki

Na lekcji fizyki: - Kto mi powie, jak za pomocą wody można uzyskać światło? - Należy umyć okna proszę pana.

Nauczyciel tłumaczy uczniom, że nie ma pojęcia „większej” lub „mniejszej” połowy. Obie połowy są zawsze równe. Pod koniec lekcji podsumowuje:

Nauczyciel tłumaczy uczniom, że nie ma pojęcia „większej” lub „mniejszej” połowy. Obie połowy są zawsze równe. Pod koniec lekcji podsumowuje:- Ale co ja wam będę tłumaczył! I tak większa połowa z was pewnie...

Na lekcji matematyki nauczyciel pyta dzieci:

Na lekcji matematyki nauczyciel pyta dzieci:- Nad rzekę poszło piętnastu chłopców. Pięciu z nich rodzice nie pozwolili wchodzić do wody. Ilu się kąpało?- Piętnastu, panie psorze! – wyrywa się Jaś.

- Maćku, kto jest najbardziej leniwy w twojej klasie? – pyta ojciec.

- Maćku, kto jest najbardziej leniwy w twojej klasie? – pyta ojciec.- A co to jest leniwy?- To znaczy, że ktoś nic nie robi, tylko się przygląda, jak inni pracują.- A, to nasz pan od matematyki – odpowiada spokojnie Maciek.